Dewiza

Jak każda licząca się organizacja musimy mieć swoje hasło. Ja proponuje:

Education is not a preparation for life; education is life itself.

John Deway

Realizcja

Naszą dewizę mamy realizować na róznych płaszczyznach:

  • Nie zakładamy firmy, żeby zarobić szmal. Zakładamy ją, aby mieć środki na lepsze poznanie świat. Nie koniecznie chodzi tutaj o dziedziny związane bezpośrednio z tym co robimy. Nie ukrywajmy, to kosztuje.

  • Chcielibyśmy pogłębić również pogłebić to co już wiemy. To łaczy się z naszę preferencją rozwiązań OpenSource. Dają one lepsze możliwości nauki.

  • Także nasze podejście do klienta dobrze wpisuję się w nasża dewizję. Nie narzucamy gotowych rozwiązań, najpierw 'uczymy się organizacji' ona 'uczy się' tego co dla niej możebyć najlepsze.

  • Jeżeli to możliwe chcielibyśmy zająć niszę na pograniczu biznesu i nauki (przynajmniej częściowo). A to chyba dobre miejsce do 'edukowania' się.

  • No i nasze szerokie zaintersowania. To, że możemy wdrożyć prawie każdy produkt IT jest związane z tym hasłem. My nie stoimy w miejscu, ciągle się rozwijamy, pochłaniamy nowe dziedziny wiedzy.

Zakres działania

(tutaj niech Serek wszystko wpisze) proponuje dodać:

  • audyt ciągły nad wdrażaniem projektów OS.

  • lokalizacja ogrogramowania na Polskę.

Hasło reklamowe

Together we can be better

Jeżeli myśl Deway'a może w jakiś sposób opisać nasze ogólne pojeście, to myślę, że takie hasło (nie wiem czy ono w ogóle jest po angielsku, czy to Muzina Englisz) dobrze opisuje nasze podejście do klienta. Jesteśmy gotowi się dostować do jego potrzeb:

Informatyzacja by IT-Zone

  1. wysłuchujemy tego co chce,

  2. sprawdzamy co ma,

  3. myślymi co było by dla niego dobre,

  4. wspólnie podejmujemy decyzje.

Oznacza to, że 'nasza' informatyzacja ma 'ubogacić' obie strony.

O dokumcie

Po co to?

Naszym największym kapiałem jesteśmy my sami, nasze doświadczenia. My wiemy, że jesteśmy co najmniej dobrzy, ale w Londynie takich ludzi jest sporo. Jakoś musimy się przebić. Dobry produktu to podstawa, ale trzeba go też jakoś sprzedać. Myślę, że zaprezentowanane przez mnie punkty pozowolą podkreślić naszą 'niezwykłość'. Zaznaczyć swoje miejsce na firnamenicie wielu firmy IT. Poza tym w ogół jakies idea łatwiej zebrać fajnych ludzi, a myślę, że nasza firma poza sprawną maszynką do zarabiania ludzi, ma być miejsce gdzie dzieją się ciekawe (intelektualnie) rzeczy.

Takie 'głodne kawałki' nie mogą zastąpić realnych działań biznesowych, ale tworzą 'background', który może być pomocny. Poza tym wyznacza on jakoś kierunki naszego rozwoju, co może być ważne po pierwszej fazie działania.

Jak to powstało?

Powstało to na podstawie moich rozmów z Sergiuszem, no i moich późnieszy przemyśleń. Nie wiem na ile dobrze wyczułem klimat 'projektu', ale chyba to może być podstawą dalszych przemyśleń.

UK/Wizja (last edited 2006-07-13 22:01:59 by WawrzyniecNiewodniczanski)

© IT ZONE 2001-2007